Strony: 1 2

Potęga myśli a zdrowie

Print Friendly, PDF & Email

W ostatnim wpisie pod tytułem: „O zdrowiu w pigułce”, napisałem w skomprymowanej formie, że choroby biorą się z głowy, pochodzą z umysłu, oraz to, że chorób nie leczy się przy użyciu leków, suplementów diety lub ziół, ale za pomocą myśli. Pozytywnych myśli, które jako twory energetyczne są niezbędne do wyleczenia każdej choroby ciała bez względu na jej stadium. Teraz chciałbym rozwinąć co nieco to stwierdzenie, mając świadomość, że dla części czytelników było ono zbyt ekstremalne, a przez to nie do końca zrozumiałe.

Wszystko jest energią

Aby zrozumieć dobrze, o czym pisałem, trzeba przede wszystkim zdawać sobie sprawę z tego, że wszystko, co nas otacza, włącznie z nami, jest energią. Nie jest to wiedza nowa ani nie należy do gatunku science fiction. Wiemy już o tym od bardzo dawna. Udowadniają to nawet naukowe badania, choć jeśli o mnie chodzi, podchodzę z wielkim dystansem do każdej bez względu nauki, ponieważ mają one to do siebie, że w wielu punktach opierają się li tylko na domysłach i założeniach. A więc na zwykłej wierze, że coś jest, coś tak działa, tak funkcjonuje, coś się tak zachowuje. Tym bardziej że doświadczenia naukowe również obarczone mogą być błędami, ponieważ wykazano niejednokrotnie, iż na badania wpływają także myśli uczestników badań, a więc samych badaczy. Nie jest tajemnicą, że na przykład, łucznik za pomocą myśli może kontrolować lot strzały, a w zasadzie już przed strzałem jest w stanie skierować ją w sam środek tarczy, a dokładniej mówiąc – zdecydować, w którym miejscu ją osadzi. To wydawać by się mogło wbrew nauce, logice i tego, czego nas uczono, wbrew prawom fizyki, ale i tutaj nauka (mechanika kwantowa), przychodzi nam z pomocą i wyjaśnia tę wcale nieskomplikowaną znów tak kwestię.

Zakazana wiedza?

Dlaczego więc o tym się nie mówi głośno? Dlaczego nie uczy się o energiach w szkołach? Czemu nie drąży się tego tematu, nie bada, wyjaśnia, nie zgłębia? Pewnie dlatego, że przewróciłoby to do góry nogami nasze dotychczasowe życie; wiele nauk, jak chociażby medycyna, upadłaby z dnia na dzień, na wiele rzeczy musielibyśmy spojrzeć z zupełnie innej perspektywy, przyznać się do wielu błędów postrzegania świata, nieprawdziwego widzenia Rzeczywistości i nieznajomości samych siebie jako istot ludzkich. Tego ludzkość na tym poziomie duchowym nie jest w stanie zaakceptować, dlatego czy nam się to podoba, czy też buntujemy się przeciwko temu stanowi rzeczy i jesteśmy przeciwni otaczającej nas ciemnocie, musimy pogodzić się z życiem w ucywilizowanym, współczesnym średniowieczu.

Imię me – Energia

Wróćmy jednak do energii. Jak wspomniałem wyżej, wszystko jest energią. Energią jest każde żywe stworzenie, jak i dowolny przedmiot, który nas otacza, i tylko takie spojrzenie na Rzeczywistość pozwoli nam odsłonić Prawdę. Przejrzeć na oczy i dostrzec, jak bardzo uwikłaliśmy się w materii i iluzji, stworzonej ludzką myślą. Myśl również jest energią i to olbrzymiej mocy. Myśląc, wysyłamy w przestrzeń energię. Energia ta rozprzestrzenia się kuliście, a więc w każdym kierunku równocześnie, i nie można jej zatrzymać. Wędruje ona po całym kosmosie, niczym fala powstała na jeziorze od wrzuconego do wody kamienia, z tą jednak różnicą, że siła tej energetycznej fali w przeciwieństwie do fali na jeziorze, nie maleje ze względu na odległość od jej początkowego źródła, oraz dostępna jest w każdym miejscu i w każdym momencie dla dowolnej istoty umiejącej po nią sięgnąć i odtworzyć. Stąd właśnie mamy na przykład nagłe prześwity świadomości, nagłe olśnienia, niesamowite pomysły. Dziwimy się później temu, skąd nam to nagle przyszło do głowy, choć tak naprawdę przechwyciliśmy cudze myśli z przestrzeni, które nie należały do nas. Inaczej mówiąc – wszystkie myśli, jakie człowiek emituje, nawet te najmniejsze, najcichsze i najbardziej skryte, są dostępne dla każdego bez wyjątku przez 24 godziny na dobę, o ile potrafi je zlokalizować i odebrać. Z tego powodu niejednokrotnie myśli wielu osób łączą się ze sobą i w efekcie przynoszą jakiś pożądany lub mniej pożądany skutek, na przykład piękną lub deszczową pogodę.

Nie każda myśl nam służy

Powinniśmy jednak zachować wielką ostrożność, co do jakości naszych myśli, gdyż myśli na przykład o wojnie, wcześniej czy później doprowadzą do wojny. To czy tak się stanie zależy między innymi od tego, jak wiele takich myśli rozprzestrzenia się w kosmosie. Odpowiedzialni za ten stan rzeczy są ludzie, a wykonawcą naszych myśli – Prawa (lub Prawo) Natury wyposażone w odpowiedni do tego mechanizm, o których w tym miejscu nie będę pisał. Wspomnę tylko, że codzienne oglądanie i słuchanie mediów, które karmią nas przeolbrzymią dawką przemocy i okrucieństwa, wpływa negatywnie na nasze życie oraz świat, który kreujemy za pomocą myśli. My tworzymy rzeczywistość, my jesteśmy odpowiedzialni za sytuację na świecie, ponieważ to my jesteśmy światem, a świat jest nami.

Wpływamy na siebie i innych

Skoro ciało jest energią i myśli również są energią, logiczne więc jest, że poprzez jedną energię możemy wpływać na drugą. I tak właśnie się dzieje. Dzień w dzień, bez wyjątku. Nie tylko wpływamy na siebie, ale przez naszą nieświadomość wpływamy także na inne osoby, co łatwo zauważyć. Nasze zdenerwowanie (energia zainicjowana negatywnie) lub radość (energia zainicjowana pozytywnie) najczęściej udziela się osobom, z którymi mamy bezpośrednią styczność, choć nie tylko. Nawet osoby będące daleko od nas, mogą odbierać i odczuwać nasze emocje. Najczęściej jednak nie wiedzą, czym spowodowana jest nagła radość lub smutek. Im jesteśmy bliżej kogoś (emocjonalnie, duchowo), tym efekt może być silniejszy. Zdarza się nawet, że osoba taka, zadzwoni do nas nagle lub wyśle nam wiadomość, przeczuwając (odbierając nasze myśli), że stało się na przykład coś bardzo złego. Takich przypadków jest niezliczona ilość i prawie każdy mógłby to potwierdzić. Innym dowodem na przekazywanie sobie myśli, jest fakt, że kiedy się komuś bacznie przyglądamy, osoba ta nie mając o tym pojęcia, odwraca się nagle w naszym kierunku i idealnie namierza nas wzrokiem, choćbyśmy stali bardzo daleko od niej i w największym tłumie ludzi. Dlaczego właśnie na nas patrzy? Czemu to my przykuliśmy jej uwagę? Dlatego, że nieświadomie i dosłownie dotknęliśmy tę osobę myślą.

Energia i płatki śniegu

Jak to jednak ma się do zdrowia? Ano, niesłychanie prosto, lecz muszę jeszcze zrobić maleńkie wprowadzenie, zanim przejdę do konkretów. Wiemy już, że ciało ludzkie jest energią. Energia ta obraca się w konkretnym kierunku, z odpowiednią prędkością i częstotliwością, tworząc w ten sposób widzialny obiekt, który nazywamy materią. Twardość takich obiektów zależy od „upakowania” cząsteczek energii w tym obiekcie, a więc ich gęstości. Porównać to możemy do płatków śniegu. Im mocniej są zbite śnieżynki w kuli śniegowej, tym jest ona twardsza. Im rzadziej (luźniej) są ułożone, tym jest ona miększa.

Możemy nawet sobie wyobrazić, że składamy się z takich płatków śniegu, które w pewnej ograniczonej przestrzeni wirują i są budulcem naszych organizmów. Płatki przyciągają się do siebie i tym samym zachowują niezmienny kształt naszego ciała. Jest to bardzo istotne, gdyż obce, silne energie mogą negatywnie wpływać na ułożenie, gęstość i szybkość wibracji przykładowych płatków śniegu.

Pole elektromagnetyczne i fale radiowe kontra nasze ciało

Wyobraźmy sobie teraz pole elektromagnetyczne lub jeszcze lepiej fale z telefonów komórkowych, lub sieci bezprzewodowych, które można porównać do rzucanego w ciało z olbrzymią prędkością i siłą piachu. Taki piasek wytrąca z obiegu płatki śniegu (cząsteczki składające się na przykład na komórki ludzkie), przez co utrudnia lub nawet całkowicie uniemożliwia prawidłowy ich ruch i funkcjonowanie. Jeśli ten stan będzie się przeciągał zbyt długo, doprowadzi to w końcu do osłabienia i choroby organizmu. Aby jednak tak się stało (lub nie stało), organizm potrzebuje pamięci, a więc nośnika. Jest nią – woda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.