Bitwa o tron

Od paru mie­się­cy je­ste­śmy świad­ka­mi bi­twy o Tron w pol­skiej po­li­ty­ce (wy­bo­ry do Eu­ro­par­la­men­tu). Nie­cier­pli­we, ner­wo­we ocze­ki­wa­nie na to, kto bę­dzie w przy­szło­ści do­wo­dził, kto bę­dzie miał naj­wię­cej do po­wie­dze­nia, a kto bę­dzie prze­gra­nym i tak na­praw­dę nie bę­dzie się li­czył.

Czytaj dalej…

Minister (nie)sprawiedliwości

Ja­kiś czas temu uka­za­ła się książ­ka Lesz­ka Szy­mow­skie­go pt. „Nie­au­to­ry­zo­wa­na bio­gra­fia Zbi­gnie­wa Zio­bry” z przed­mo­wą Sta­ni­sła­wa Mi­chal­kie­wi­cza. Na spo­tka­niu au­tor­skim, au­tor za­zna­jo­mił czy­tel­ni­ków z tre­ścią książ­ki, ale tak­że zwró­cił uwa­gę na bar­dzo waż­ną kwe­stię.

Czytaj dalej…

Urzędnik to tylko sługa

Pewnego dnia byłem świadkiem niemiłej sceny w Urzędzie Skarbowym, gdzie jedna z urzędniczek w dość chamski sposób pastwiła się nad starowinką ze wsi, tłumacząc jej oburzonym głosem, że ona nie jest od tego, żeby za nią wypełniać PIT ani uczyć ją jak się to robi. Przy­znam szcze­rze, że krew mi się w ży­łach za­go­to­wa­ła, bo od tego jest wła­śnie…

Czytaj dalej…

Polak Polakowi wilkiem

Nie­daw­no oglą­da­łem pe­wien fil­mik w in­ter­ne­cie, na któ­rym je­den z wy­stę­pu­ją­cych po­wie­dział, że Po­la­cy jed­no­czą się, gdy im coś za­gra­ża. Po­wie­dział­bym ra­czej, że jed­no­czą się, kie­dy za­gro­że­nie już wy­stą­pi albo jest po fak­cie. Stąd traf­ne przy­sło­wie: „Mą­dry Po­lak po szko­dzie”.

Czytaj dalej…

Gdybym był księciem

— Na­przód, gdy­bym stał na miej­scu księ­cia, to bym się nie czuł na świe­cie, ale w kra­ju. Gdy­bym ja to mógł, gdy­bym mógł! – po­wtó­rzył Grzy­ma­ła. — Mie­li­by bied­ni u mnie chleb, zruj­no­wa­ni kre­dyt, skrzyw­dze­ni opie­kę.

Czytaj dalej…

Zderzenie z polską ciężarówką

Zde­rze­nie z cię­ża­rów­ką – to ter­min, któ­re­go za­wsze uży­wam, kie­dy je­stem po roz­mo­wie z oso­bą za­pro­gra­mo­wa­ną przez Sys­tem. Czło­wie­kiem wi­dzą­cym rze­czy­wi­stość wg pew­ne­go wzor­ca w gło­wie, do któ­re­go nic nie do­cie­ra, któ­ry nie przyj­mie do wia­do­mo­ści tego, co jest dla nie­go obce, nie­zro­zu­mia­łe albo po pro­stu nie­wy­god­ne.

Czytaj dalej…