Cieszyć się szczęściem innych

Pła­cząc gę­sty­mi łza­mi przy ucie­ra­niu chrza­nu, przy­szedł mi do gło­wy te­mat na blo­ga, o któ­ry co praw­da otar­łem się ja­kiś czas temu w jed­nym z wcze­śniej­szych wpi­sów, ale po­nie­waż ar­ty­kuł wy­dał mi się za od­waż­ny, zbyt pry­wat­ny, a na do­miar tego nikt go nie czy­tał [sic!], po­sta­no­wi­łem po trzech dniach usunąć go ze stro­ny.

Czytaj dalej →

Niewidzialny świat

Mogę się tyl­ko do­my­ślać, że więk­szość lu­dzi nie za­sta­na­wia się nad tym, czy ist­nie­je świat nie­wi­dzial­ny, bę­dą­cy poza per­cep­cją na­szych zmy­słów. Na pew­no in­te­re­su­ją się tym ezo­te­ry­cy, spi­ry­ty­ści i oso­by zgłę­bia­ją­ce isto­tę bytu. Ro­bią to lu­dzie na­uki po­szu­ku­ją­cy od­po­wie­dzi na nie­wy­tłu­ma­czal­ne zja­wi­ska w przy­ro­dzie, osob­ni­cy nad­wraż­li­wi na do­cie­ra­ją­ce do nich bodź­ce z oto­cze­nia oraz twór­cy po­wie­ści fan­ta­stycz­nych,

Czytaj dalej →

Rzeczywistość po naszemu

Za­miesz­czo­ny po­ni­żej wpis po­cho­dzi z 13 li­sto­pa­da 2017 roku, któ­ry przy­go­to­wa­li­śmy z Yoshi­ko, i któ­ry był pierw­szym (po pro­lo­gu) od­cin­kiem z ma­ją­cych się uka­zy­wać co ja­kiś czas wpi­sów z cy­klu „Rze­czy­wi­stość po na­sze­mu”. Nie­ste­ty wpis po paru dniach mu­siał zo­stać zdję­ty ze stro­ny z przy­czyn, o któ­rych nie mogę Was po­in­for­mo­wać,

Czytaj dalej →