Energetyczny Dotyk Anioła kontra ból fizyczny

Nie ma ta­kiej oso­by na świe­cie, nie ma ta­kiej isto­ty na Zie­mi, któ­ra nie do­zna­ła­by fi­zycz­ne­go bólu. Umie­jęt­ność od­czu­wa­nia tego nie­przy­jem­ne­go sta­nu nie jest przy­pad­ko­wym dzie­łem ewo­lu­cji, lecz wy­ni­ka z mą­dro­ści Mat­ki Na­tu­ry i in­te­li­gen­cji or­ga­ni­zmów ży­wych, gdyż to wła­śnie za po­mo­cą bólu na­sze cia­ło ko­mu­ni­ku­je się z nami.

Czytaj dalej…

Potęga myśli a zdrowie

W ostat­nim wpi­sie pod ty­tu­łem: „O zdro­wiu w pi­guł­ce”, na­pi­sa­łem w skom­pry­mo­wa­nej for­mie, że cho­ro­by bio­rą się z gło­wy, po­cho­dzą z umy­słu, oraz to, że cho­rób nie le­czy się przy uży­ciu le­ków, su­ple­men­tów die­ty lub ziół, ale za po­mo­cą my­śli.

Czytaj dalej…

O zdrowiu w pigułce

Cho­ro­by bio­rą się z gło­wy. Wol­ny umysł = zdro­we cia­ło. A za­tem – w zdro­wym du­chu – zdro­we cia­ło (ni­g­dy na od­wrót). Or­ga­nizm jest sa­mo­na­pra­wial­ny. Ozna­cza to, że nie po­trze­bu­jesz ab­so­lut­nie ni­cze­go poza wła­sną my­ślą, aby cie­szyć się wiecz­nym zdro­wiem.

Czytaj dalej…

Szczepienie albo zdrowie

Szcze­pie­nie – to coś, co wy­da­wa­ło­by się nor­mal­ne, bez­piecz­ne, do cze­go już przy­wy­kli­śmy, a przede wszyst­kim po­dob­no ko­niecz­ne w świe­cie, w któ­rym je­ste­śmy oto­cze­ni set­ka­mi i ty­sią­ca­mi bak­te­rii i wi­ru­sów, któ­re to niby czy­ha­ją tyl­ko, iżby nas do­rwać i zruj­no­wać nam zdro­wie.

Czytaj dalej…