Twardy człowiek, Andrzej Duda

Kiedy zobaczyłem ten film na Telegramie, nie mogłem się powstrzymać, ażeby tego nie skomentować. To krótkie wideo z udziałem najbardziej znanego człowieka w Rzeczpospolitej Polskiej (quasi państwa polskiego), Andrzeja Dudy, dyrektora, głównego udziałowca nielegalnej spółki, korporacji POLAND REPUBLIC OF, upewniło mnie, kimże jest tenże „twardy człowiek”, jak sam o sobie mówi BOHATER tego krótkiego wpisu.

Wokół nas widzimy wielu twardych ludzi, mężczyzn i kobiet. Ludzi toczących bój o przetrwanie. Walczących z przeciwnościami losu. Mierzących się z cierpieniem i biedotą. Ludzi kalekich, nieuleczalnie chorych, bez szansy na pracę, bez perspektyw na przyszłość, zdanych na łaskę dobrych ludzi. Gdybyśmy się głębiej nad tym zastanowili, to Polacy są Twardzielami, ponieważ „zapierdalają” (cytuję z oryginału) za przysłowiową „miskę ryżu” Morawieckiego, aby utrzymać siebie i swoje rodziny. Twardzi mężczyźni-Polacy, Twarde kobiety-Polki, nawet Twarde polskie dzieci. Tak. (na)Ród polski, Lechici, Sławianie, Ariowie, są wyjątkowo Twardzi, bo muszą być tacy, żeby przetrwać.

Nie chcę być nieskromny, ale uważam, iż ja również jestem Twardzielem, ponieważ już samym tym wpisem ryzykuję, iż Twardziel, jakim jest Andrzej Duda, może mścić się na mnie i ciągać po sądach. Bo przecież bardzo łatwo jest być twardzielem, mając za sobą armię prawników, POLINcjantów, wojskowych czy tajne służby USRAELA.

Komu lub czemu zawdzięcza swoją „twardość” Andrzej Duda? Człowiek nazywający siebie prezydentem wszystkich Polaków, a jednocześnie nazywający nasz kraj, naszą Lechię, naszą Polskę – POLIN-em. Który stwierdził, że w każdym Polaku płynie krew żydowska? Którego twardość jest tak twarda, że nie waha się podpisać każdej, najbardziej upokarzającej dla Polski i Polaków ustawy; który bierze udział w pandemicznym cyrku kowidiańskim; który dopuszcza się zbrodni na… No właśnie na kim A. Duda dopuszcza się ludobójstwa? Chciałoby się napisać „zbrodni na rodakach”, ale to byłaby nieprawda, albowiem Rodak oznacza człowieka tej samej krwi, z tego samego Rodu. Tymczasem A. Duda swego rodu raczej nie zdradza, swojego rodu raczej nie uśmierca. Pozostawmy jednak tę kwestię otwartą i nie zgłębiajmy jej zbyt mocno.

Bajki Andrzeja Dudy, Zbiór wpisów z Bloga Radomira Gelhora, 2017-2020.

Niestety w porównaniu z dokonaniami Andrzeja Dudy, moje zasługi wyglądają strasznie blado […]

Uważam, iż to króciutkie wideo jest doskonałym studium dla psychologów i psychiatrów, albowiem Andrzej Duda swoim zachowaniem, gestami, a szczególnie mimiką twarzy oraz głosem (tembr, wysokość, częstotliwość, barwa i ekspresja) zdradza swoją prawdziwą osobowość. Jest beznadziejnym aktorem, dlatego rola, którą obrał jest po prostu komiczna, choć to bardzo niebezpieczny człowiek, gotów na wszystko. Oczywiście nie musicie się ze mną zgadzać.

Wezwanie do Andrzeja Dudy

Panie Andrzeju. Nie jest Pan dla mnie żadnym autorytetem ani nawet prezydentem, ale jako Wolny Człowiek Żywy Mężczyzna mam prawo wypowiadać swoje zdanie na dowolny temat, tym bardziej na temat osoby publicznej, pełniącej tak bardzo ważne stanowisko w państwie. Ponieważ nie uznaję władzy zwierzchniej, szczególnie takiej, która terroryzuje (na)Ród i wykorzystuje siłę przeciwko słabszym; ponieważ nie jestem związany żadną umową z korporacją POLAND REPUBLIC OF, quasi państwem polskim – Rzeczpospolitą Polską (III RP), a której jest Pan udziałowcem, dyrektorem, zarządcą, oczekuję od Pana potwierdzenia swojej „twardości”, tj. natychmiastowego zatrzymania w Polsce ludobójstwa, czyli eksperymentu medycznego za pomocą igieł i terapii genowej. Zła, jakiego Pan wyrządził, już Pan nie cofnie, ale może zatrzymać dalszą degradację własnej duszy, ukorzyć się przed narodem polskim (Suwerenem), stanąć po stronie Prawdy, odnaleźć w sobie człowieczeństwo, skierować się w stronę Światła.

Radomir Gelhor