Zakazane słońce

Pamiętacie, kiedy jeszcze nie tak dawno z powodu plandemii nałożono na ludzkość areszt domowy i pod groźbą kary zabroniono wychodzić z domu? Czy przypominacie sobie, jak nagle, jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wypogodziło się niebo? Jak zniknęli stalowi Siewcy Śmierci – samoloty rozpylające toksyczne i nanotechnologiczne śmieci? Jak wróciła normalność w nienormalnym świecie?

Czytaj dalej…

Zniszcz w sobie Matrix

To tu, to tam, słyszę z wielu ust, nawoływania do ucieczki z Systemu zysku i wyzysku, do porzucenia Systemu niewolnictwa, do uniezależnienia się od korporacji, destrukcyjnej polityki i skorumpowanych polityków, o stworzeniu nowego, lepszego państwa, w którym to rzeczywiście naród sprawowałby władzę, w którym istniałaby prawdziwa demokracja, gdzie nie dochodziłoby do obecnie spotykanych na szeroką skalę patologii i, to jest bardzo pozytywne…

Czytaj dalej…

Kłamstwo kłamstwem kłamstwo pogania

Żyjemy we wstrętnych, okrutnych czasach. W świecie mordu, kultu pieniądza, satanizmu i pedofili, wśród samozwańczych mesjaszów, eugenicznych psychopatów, sodomitów i lichwiarzy, wśród korporacyjnych żołnierzy, kapłanów farmacji i farmakologii, w otoczeniu naśladowców Josefa Mengele oraz w towarzystwie prymitywnych polityków uwalonych po uszy w korupstwie, sprzedajnych i prostytuujących się z tym, kto zaoferuje więcej.

Czytaj dalej…

Zazdrośni i zawistni

Jeśli przyjrzymy się narodom jako pewnym organizmom, tworom żywym, składającym się z podobnych do siebie jednostek, wychowanych na tym samym podłożu kulturowym, zamkniętych w ograniczonej przestrzeni zwanej państwem lub plemieniem, szybko odkryjemy, że każdy naród ma swoje wady i zalety.

Czytaj dalej…

Show Biznes – trzeci syn Diabła

Gdybym był Diabłem, przywódcą diabłów, wiecie, tym złym, Upadłym Aniołem, który zbuntował się bogom, piszę bogom, a nie Bogu, gdyż każda religia i sekta ma swojego boga i diabła, czyli wychodzi na to, że jest wielu bogów, a jeszcze więcej bóstw, to spłodziłbym co najmniej trzech synów i jedną córkę,

Czytaj dalej…

Oni żyją

W roku 1988 wszedł do kin film Johna Carpentera „Oni żyją”. Film, pomimo że niskobudżetowy, o nieskomplikowanej fabule, średnich efektach i grze aktorskiej charakterystycznej tego typu produkcjom, w różnych kręgach wywołał sporo emocji i skojarzeń.

Czytaj dalej…