Klatki dla małych gojów

Wczoraj wspominaliśmy z kolegą czasy z dzieciństwa. Siedzieliśmy na zarośniętym trawą boisku do koszykówki, w miejscu dawnego placu zabaw dla dzieci, i porównywaliśmy przeszłość z teraźniejszością. Niestety teraźniejszość wypadła mało pozytywnie i blado w porównaniu do tego, co było dawniej.

Czytaj dalej…

Szczujnia polska

Zagłębiając się w historię dowolnego państwa, łatwo zauważyć, że przed każdą burdą, bitką, mordobiciem czy pogromem, najpierw dochodzi do szczucia danego narodu przeciwko innemu narodowi (lub jednej grupy przeciwko drugiej grupie o przeciwnych poglądach), później do wymiany pogróżek pomiędzy zwaśnionymi (zaszczutymi) frakcjami, a na końcu do siłowych rozwiązań, np. do wojny czy rewolucji.

Czytaj dalej…

Hebrajska legenda o słowiańskiej sobocie

Za każdym razem, gdy słyszę ludzi mówiących, że słowo „sobota” jako dzień tygodnia, jest pochodzenia hebrajskiego, dostaję mimowolnie skrętu kiszek. Nie dlatego, żebym miał coś przeciwko językowi hebrajskiemu, nawet nie to, żebym czuł jakąś niechęć do „narodu wybranego”, gdyż jak wielokrotnie powtarzam, człowieka ocenić można wyłącznie po jego czynach, a nie po przynależności do jakiejś grupy,…

Czytaj dalej…

Zakazane słońce

Pamiętacie, kiedy jeszcze nie tak dawno z powodu plandemii nałożono na ludzkość areszt domowy i pod groźbą kary zabroniono wychodzić z domu? Czy przypominacie sobie, jak nagle, jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wypogodziło się niebo? Jak zniknęli stalowi Siewcy Śmierci – samoloty rozpylające toksyczne i nanotechnologiczne śmieci? Jak wróciła normalność w nienormalnym świecie?

Czytaj dalej…

Kuszenie Szatana

Sporo ostatnio przewija się diabłów przez moje wpisy. Czy to w nagłówkach, czy to w treści; niewiele jest artów, w których pominąłem symbol zła na Ziemi. Zła, które przejawia się pod różnymi postaciami.

Czytaj dalej…