Jesteście wyjątkowi

Jesteście wyjątkowi, niepowtarzalni. Jesteście samodzielnymi jednostkami o indywidualnych cechach, zamkniętych w materialnych ciałach. Macie własną wolę, możecie wybierać pomiędzy jednym a drugim, dysponujecie pełną władzą nad własnym życiem, a jednak poprzez indoktrynację, manipulację, poprzez narzucone dogmaty Systemu zniewolenia, staliście się niewolnikami.

Czytaj dalej…

Jeść, czy nie jeść mięsa?

Ludzie zadają sobie pytanie: „Jeść mięso, czy nie jeść mięsa?”. Czy jedzenie mięsa to coś złego? Jaki w ogóle jest sens być wegetarianinem czy weganinem? I tworzą ci ludzie tyle idei, tyle pokrętnych wyjaśnień, że głowa od tego mocno boli. Dochodzi do wymiany zdań między mięsożercami a jaroszami, co prowadzi do waśni, gdyż jedni chcą przekonać drugich. Każdy…

Czytaj dalej…

Jestem komunistą?

Jakiś czas temu rozmawiałem ze znajomym znajomego na temat obecnej sytuacji na świecie. Jak zwykle rozmowa przypominała zderzenie malucha (taki samochodzik z PRL-u) z ciężarówką. Wypadłszy z przeciwnego pasa, rozpędzona i nieomalże pozostawiona bez kontroli, taranuje wszystko, co stanie na jej drodze.

Czytaj dalej…

Koronaściema, czyli kolejna fala pandemii strachu i atak na polskie dzieci

Jeszcze nie tak dawno zapewniano nas (i to jeszcze jak!), że młodzież i dzieci są odporne na koronaświrusa. Że przede wszystkim zagrożone są osoby starsze. A tu proszę, jaka niespodzianka, a raczej całkowity brak niespodzianki, albowiem można się było tego spodziewać po międzynarodowym gangu psychopatów, eugenicznych zbrodniarzy i kilku wpływowych rodzin z wężowego plemienia.

Czytaj dalej…

Inwolucja

Gdy słyszę o cywilizacji postępu, o dokonanych przez ludzkość odkryciach czy zaawansowanej technologii, wiedzy, nauce i wynalazkach, odczuwam pewien dyskomfort, bo dla mnie te wszystkie zewnętrzne manifestacje materialne, choć sprawiają wrażenie czegoś wielkiego, niezwykłego, w rzeczywistości niewiele wnoszą pozytywnego.

Czytaj dalej…

Klatki dla małych gojów

Wczoraj wspominaliśmy z kolegą czasy z dzieciństwa. Siedzieliśmy na zarośniętym trawą boisku do koszykówki, w miejscu dawnego placu zabaw dla dzieci, i porównywaliśmy przeszłość z teraźniejszością. Niestety teraźniejszość wypadła mało pozytywnie i blado w porównaniu do tego, co było dawniej.

Czytaj dalej…