Potwory

Nigdy nie wierzyłem w potwory, choć gdy byłem mały, bardzo lubiłem książki, komiksy i filmy o potworach. Z prawdziwymi jednak potworami przyszło mi się zmierzyć dość późno, bo dopiero przed kilku laty, kiedy na poważnie zainteresowałem się medycyną, Sektą Szczepionkarską i polityką. Od tej ostatniej, odkąd pamiętam, zawsze trzymałem się z daleka. Polityk bowiem kojarzy mi się z czymś obślizłym, robaczywym, śmierdzącym….

Czytaj dalej…

Wolność, jak to łatwo powiedzieć

W tych niespokojnych kowidiańskich czasach bardzo dużo mówi się o wolności, szczególnie wolności „do czegoś”. Na przykład do wolności słowa, wolności wyboru, wolności do decydowania za siebie. Wszyscy naraz stali się wolnościowcami. Mówienie komukolwiek, że jest istotą niewolną, że jest niewolnikiem Systemu czy też własnych programów w głowie, wywołuje najczęściej oburzenie. Czasem to doprowadza do kłótni, może…

Czytaj dalej…

Jesteście wyjątkowi

Jesteście wyjątkowi, niepowtarzalni. Jesteście samodzielnymi jednostkami o indywidualnych cechach, zamkniętych w materialnych ciałach. Macie własną wolę, możecie wybierać pomiędzy jednym a drugim, dysponujecie pełną władzą nad własnym życiem, a jednak poprzez indoktrynację, manipulację, poprzez narzucone dogmaty Systemu zniewolenia, staliście się niewolnikami.

Czytaj dalej…

Jestem komunistą?

Jakiś czas temu rozmawiałem ze znajomym znajomego na temat obecnej sytuacji na świecie. Jak zwykle rozmowa przypominała zderzenie malucha (taki samochodzik z PRL-u) z ciężarówką. Wypadłszy z przeciwnego pasa, rozpędzona i nieomalże pozostawiona bez kontroli, taranuje wszystko, co stanie na jej drodze.

Czytaj dalej…

Inwolucja

Gdy słyszę o cywilizacji postępu, o dokonanych przez ludzkość odkryciach czy zaawansowanej technologii, wiedzy, nauce i wynalazkach, odczuwam pewien dyskomfort, bo dla mnie te wszystkie zewnętrzne manifestacje materialne, choć sprawiają wrażenie czegoś wielkiego, niezwykłego, w rzeczywistości niewiele wnoszą pozytywnego.

Czytaj dalej…

Klatki dla małych gojów

Wczoraj wspominaliśmy z kolegą czasy z dzieciństwa. Siedzieliśmy na zarośniętym trawą boisku do koszykówki, w miejscu dawnego placu zabaw dla dzieci, i porównywaliśmy przeszłość z teraźniejszością. Niestety teraźniejszość wypadła mało pozytywnie i blado w porównaniu do tego, co było dawniej.

Czytaj dalej…

Zakazane słońce

Pamiętacie, kiedy jeszcze nie tak dawno z powodu plandemii nałożono na ludzkość areszt domowy i pod groźbą kary zabroniono wychodzić z domu? Czy przypominacie sobie, jak nagle, jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wypogodziło się niebo? Jak zniknęli stalowi Siewcy Śmierci – samoloty rozpylające toksyczne i nanotechnologiczne śmieci? Jak wróciła normalność w nienormalnym świecie?

Czytaj dalej…

Kuszenie Szatana

Sporo ostatnio przewija się diabłów przez moje wpisy. Czy to w nagłówkach, czy to w treści; niewiele jest artów, w których pominąłem symbol zła na Ziemi. Zła, które przejawia się pod różnymi postaciami.

Czytaj dalej…

Zniszcz w sobie Matrix

To tu, to tam, słyszę z wielu ust, nawoływania do ucieczki z Systemu zysku i wyzysku, do porzucenia Systemu niewolnictwa, do uniezależnienia się od korporacji, destrukcyjnej polityki i skorumpowanych polityków, o stworzeniu nowego, lepszego państwa, w którym to rzeczywiście naród sprawowałby władzę, w którym istniałaby prawdziwa demokracja, gdzie nie dochodziłoby do obecnie spotykanych na szeroką skalę patologii i, to jest bardzo pozytywne…

Czytaj dalej…